Kochani, mimo że miałam spędzić wieczór czytając Kierkegaarda i Ciorana (w oryginale oczywiście), DR ALEX zagroziła mi, że jeżeli zaraz nie obejrzę New Moon to zdradzi wszystkim dealerom z dzielni, że od roku płacę im pieniędzmi z Monopoly. Szantaż poskutkował i poszłam. Decyzji nie żałuję, gdyż podczas seansu na mej twarzy zagościły zarówno łzy wzruszenia, jak i rumieńce ekscytacji.Ciężko mi zwerbalizować co myślę o filmie jako całości, dlatego proponuję małą analizę bohaterów.
Bella Swan - ziew. Who cares? Nastolatka rozdarta między nekrofilią a zoofilią, walcząca z depresją, bojąca się starości. Znajdziemy taką na każdym Polskim osiedlu i ja też mogę się pod tym podpisać. A może o to chodzi? Bella Swan jest everymanem! Niestety Kristen Stewart does not deliver! Kristen Stewart robi ciągle minę nastolaty pożeranej przez teenage angst. Enough already, Kurt Cobain is dead, there's nothing we can do about it. Więcej sympatii wzbudza już jej tatulek - głównie dlatego, że w każdej scenie rozpracowuje browara. Czyżby uśmiech w stronę fanów Kiepskich? Kto wie?
Edward Cullen - Robert Pattinson - dalej jest piękny , ale zdecydowanie brak mu świeżości. Kiepski make-up i jeszcze gorszy story line sprawiają, że jeżeliwidz nie był w nim zakochany uprzednio, po New Moonie raczej się nie zakocha. Bo niby w czym? W bladej zapadniętej klacie z dziwnym sutkiem i domalowanymimięśniami? Ziew. Robert - Kocham cię, ale zmień make up artist i zainwestuj w siłownie.
Rodzina Cullenów - who cares? Jedynym jasnym promieniem są dwie kwestie najbardziej buff & retarded Cullena: Kellan Lutz jest bardzo pocieszny jako Emmett Cullen. Można mu nawet wybaczyć, że nie zdjął koszulki u Ellen.
Jacob Black- w Twilight Jacob był miętką pipką i jak mi DR ALEX już dawno mówiła, że on będzie hot, to ciężko było mi w to uwierzyć. Długowłosy Jacob bardzo mi kogoś przypominał i dopiero dwie kreski wciągnięte w kinie pozwoliły mi rozruszać na tyle mózg by dojść do tej zadziwiającej konkluzji. Jacob Black jest zaginionym dzieckiem Gabby i Carlosa Solis!! Ta pucułowata buziulka otoczona czarnymi puklami - toć to Juanita Solis jak nic.
Za to po metamorfozie [drools]... Morał z tego taki, że każdy może być hot - wystarczy siłownia i dobry haircut. A teraz without Further Delay:
Szkoda, że animacja wilkołaków jest na poziomie Koralgola - jak widzimy pierwszego wilkołaka wygląda jak przerośnięty Pedo Bear i cała sala kinowa wybucha śmiechem.
W miarę spoko byli Volturi - przeciwwaga dla miękkich pizd jakimi są Cullenowie. Mimo że główny był trochę śmiechowy z jego forehead, a raczej fivehead! Poza tym wydawałoby się, że jak ktoś ma 10000 lat to by się zdołał wreszcie nauczyć włoskiego.
Dakota Fanning - bitch looks scary. Pedo Bear na pewno się jej boi.
Mroczny i ładny był też Jamie Campbell Bower. Oglądając zdjęcia z premiery, doszłam do wniosku, że Jamie jest zaginionym principe Casiraghi.
A kto według Was drodzy czytelicy jest najbardziej hot piece w New Moon? Zapraszamy do ankiety:)
Po co wybierać, przy montażu, to co fajne? Lepiej to wyciąć.
Twilightznowu on top. Nareszcie dostępne są alternatywne sceny, które nie pojawiły się w filmie. Jest ich dokładnie trzy i są całe och i ach. Oto one:
I. Scena, w której Edward i Bella gadają o tym w jakim niebezpieczeństwie może być Bella, jak chodzi sama po lasie. Fascynujące. Edward Cullen jest ubrany w potwornie pedalski, biały płaszczyk, który idealnie pasowałby do moich białych kozaków, i którego na szczęście nikt nie musiał oglądać w filmie.
II. Scena, w której w przeobleśny sposób Edward gryzie Bellę w palec. Uwaga! Przyszykujcie sobie miskę przed obejrzeniem, na kontrolny bełcik. Robert Pattinson to twardziel - nie miotnął po tym, jak Kristen Stewart przewierciła mu przełyk.
III. Scena, którą ktoś (zapewne montażysta z niestwierdzonym zespołem Downa) podmienił na ten totalnie przemeganiedojebany pocałunek, którym nas tak styrali w kinówce. Od tej sceny może wieje przypałem filmowym, ale kogo to obchodzi? Jest ostro, jest z werwą, nawet z namiętnością i tak być powinno.
Kochani, jak dla mnie, te sceny są przemiłym dodatkiem, pokazującym bliskość Belli i Edwarda, której trochę w filmie zabrakło. Gdyby pojawiły się w filmie mogłyby naświetlić fakt, że ten ludzko-wampirzy związek zaczepia niekiedy o normalność, że Edward Cullen nie jest tylko wampirem z autyzmem i problemami w tworzeniu przejrzystych fraz, jak go przedstawiono w Twilight The Movie, ale także teenagem, z poczuciem humoru i chęcią do zabawy, o czym można było się dowiedzieć, do tej pory, jedynie z książek.
Zobaczcie co nam tu wyrosło? A takie było brzydkie w Twilight. Nie minęły 3 miesiące i nagle, jak nie było, tak jest na co popatrzeć. Taylor Launter w nadchodzącym filmie New Moon zagra postać Jacoba Blacka, czyli głównego bohatera (odkąd Edward "drama queen" Cullen wybywa popełniać samobójstwa). Jacob Black to miły, słodki, ciepły, umięśniony, opiekuńczy i radosny wilkołak, w którym Bella, choć powinna, się nie zakochuje.Gdyż Bella Swan woli do końca swoich dni egzystować przy boku zimnego trupa. Trudno się jej dziwić. Ja sama, od premiery Twilight, męża szukam na cmentarzu, a nie na imprezie z gorącymi szesnastkami. yyy NOT!
Rola ta prawie wyślizgnęła się Taylorowi Lautner z łap, ponieważ był dziecinnie wyglądającym, nieumięśnionym teenagem i według producentów nie pasował do postaci Blacka. Na szczęście okazał się on ambitnym chłopcem, który nie pozwoli sobie na stratę ani tak ważnej roli, ani Kristen Stewart. I tak w przeciągu paru miesięcy Lautner zaczął odwiedzać pakernie codziennie i stał się fanatykiem fitnessu, równie zagorzałym, jak Ryan Gosling.
Trzeba przyznać, że efekt dopakowania jest widoczny i przyjemny dla oka. Zrobiło się z niego naprawdę niezłe ciacho (nawet z tym gigantycznym nochalem). Możliwe, że po premierze New Moon pozostawi w cieniu Roberta Pattinsona, czego mu szczerze życzę. Chłopak ma zadatki, tego nie da się ukryć. A Robert Pattinson, sami przyznajcie, jest so 2008.
P.S. Dr Dembol trafnie zauważyła, że skoro apacze takie rosną zdrowe, trzeba się lepiej przyglądać tym, co grają koło metra centrum.
Nie wiem jak to się dzieje, ale co nie szukam nipple slipów w necie to natrafiam na takie rarytasy - taka gówniarzeria jak Kristen Stewart i jej chłopak Michael Angarano jarają sobie, właściwie na widoku, trawę. Nie ma w tym, tak naprawdę, nic dziwnego, poza tym, że palą w fajce dziadka i są boso.
Problem jest inny. Kristen chyba nie wie, że w jej przypadku lepiej byłoby tego nie robić. Nie ze względu na zdrowie, czy to, że mogą ja wsadzić do kicia, tylko ze względu na niszczący wpływ maryhy na jej szare komórki. Widać to zwłaszcza, gdy udziela wywiadów.
Kristen Stewart mimo, że sprawia wrażenie mądrej dziewczyny (z wyglądu), jakoś w wywiadach nie daje sobie rady. Zacina się na dłuższe chwile, po czym wpada w potoki niezrozumiałych słów, potem zdaje sobie sprawę, że zbłądziła i stara się wszystko naprawić jeszcze bardziej gmatwając. Jak dla mnie jest to bardzo żenujące i aż wstydzę się oglądać - odwracam głowę.
Może gdyby mniej jarała, albo wcale nie jarała lepiej by jej szło uzewnętrznianie się przed dziennikarzami. Kristen Sterwat to ćpunka. Choć palenia trawy trudno nazwać ćpaniem to słowo "ćpunka" tak idealnie pasuje. Więc one more time - Kristen Stewart to ćpunka. Gówniara i ćpunka.
Specjalny prezent dla fanek i fanów Roberta Pattinsona i Kristen Stewart.
Z okazji premiery filmu 'Zmierzch' w Polsce specjalny upominek od Celebrudów. Wiemy, jak bardzo Wam musiał przeszkadzać fakt, że nikt w tym 'Twilight' się nie wypukał. Dlatego chcemy złagodzić Wasze rozczarowanie. Tylko u nas - Kristen Stewart i Robert Pattinson, jako Bella Swan i Edward Cullen we wspaniałej scenie miłosnej na drzewie. Kliknijcie obrazek powyżej - WARTO!
materiał podkradziony i przerobiony za zgodą YTMND, buziole dla nich!
Czy Was też zżera pragnienie doczekania w spokoju piątku?
Jadę metrem do szkoły, idę się wysrać, serfuję po sieci w poszukiwaniu nipple slipów, gotuję odchudzający obiad, po którym objadam się słodyczami itd., a każdej tej czynności towarzyszy w moich myślach twarz Roberta Pattinsona. Biała jak śnieg, idealnie ogolona, czysta z mocno różowymi ustami i złotymi oczami. Przez chwilę zastanawiam się "wtf?", przecież Robert nigdy się nie goli, nie jest blady ani nie ma złotych oczu (i śmierdzi potem). Trwa to jednak tylko sekundę, bo nagle uświadamiam sobie, że JUŻ W PIĄTEK JEST PREMIERATWILIGHT!!!!!!!!!! Aaaaaaaaaaa! Koniec z brudnym, zaniedbanym, zdziadziałym Robertem Pattinsonem, pozującym do fotek z otwartą buzią! koniec! Od piątku Robert Pattinson będzie znowu Edwardem Cullenem. IDEAŁEM. Uwaga! Celebrudy postanowiły się otworzyć w stronę swoich wiernych czytelników i zorganizować Celebrudowy zjazd Fanek i Fanów Roberta Pattinsona, udających się wspólnie, w przymierzu na premierę Twilight: Piątek, 9 stycznia 2009r., godzina 16:00, Złote Tarasy. Przyjdź i daj nam po mordzie!
Robertowi Pattinsonowi wiele rzeczy uchodzi na sucho. Zastanówmy się ile do tej pory żeśmy mu już wybaczyli. Między innymi: Niemyte kędziory(-> Włosy Pattinsona żyją własnym życiem), obcięte niemyte kędziory(-> Robert Pattinson - Nowa fryzura), publiczne macanie niemytych kędziorów, ten sam outfit od paru tygodni, nieogolony ryjek, spocone pachy(-> Dirty Pattinson) i gryzienie w szyję Tyry Banks (-> Niewinność Pattinsona skalana). Jest jednak pewna granica. Prawda, Robert Pattinson jest boski, śliczny, seksowny i wspaniały, nawet z tymi tłustymi włosami i smrodkiem spod skrzydeł. Ok! Ale, jeżeli ten look Robert Pattinson pragnie łączyć z pozowaniem do zdjęć z otwartą buzią to, to jest poważny fakup. Bo artystycznie niechlujny koleś, trącący delikatnie Kurtem Cobainem nie może sobie tak po prostu chcieć wyglądać sexy na fotach. To sprzeczne z ideologią i potwornie ohydne. Cała ta sprawa wywołuje we mnie porządne torsje żołądkowe i przykre skojarzenie Roberta Pattinsona z obleśnym, niemytym, owłosionym dziadem. Mam jednak nadzieję, że do polskiej premiery Twilight (9 stycznia 2009) się otrząsnę.
Boże, jakie to szczęście, że Robert Pattinson ma gigantyczne przyrodzenie, bez niego nie miałby szansy powrotu na piedestał.
Czy znacie to uczucie, gdy tracicie coś co bardzo kochaliście? Pamiętacie jak umarł Wam chomik? Albo jak wycofali ze sklepu ulubioną czekoladkę? Albo jak umarł Mufasa?Jak już pewnie wiecie z notatki DR ALEX Robert Pattinson ściął włosy. Tę smutną nowinę postanowiłam odreagować zapijając sześciopak Tramalu litrem wódki (czego Wam kochani czytelnicy absolutnie nie polecam!!!). Jako, że oglądałam dużo Grey’s Anatomy i Dr House’a udało mi się auto-odratować i jestem z powrotem z Wami (cmok cmok!). Jak Nowy Jork powstał po 9.11, jak Britney Spears powstała po Kevinie Federline, tak i ja powstanę po tym fryzjerskim ataku terrorystycznym na czyste piękno.Ścięte włosy Patinsona są trochę jak wykarczowany las tropikalny, chore misie panda czy dołki w związku Chucka i Blair. Rozdzierają mi serce!
Ale niech żywi nie tracą nadziei! Już za tydzień zamierzam przestać nosić żałobę po włosach Roberta Pattinsona i ze szczerym zainteresowaniem zacząć śledzić rozwój sytuacji. Kto wie co tam może wyrosnąć? Poza tym nie należy zapominać, że Robert Pattinson ma też niby inne zalety: np. jak zgodnie stwierdziliście Robert Pattinson ma dużego!Robert, nie obcinaj go! On nie odrośnie!
A teraz ściskam Was i idę sprawdzić na Ebayu i Allegro czy nie da się kupić jakiś ścinków z ex-fryzu Roberta Pattinsona.
Robert Pattinson: "yeah i was like...born to wear Ray Bans"
Jednak Robert Pattinson to nie Samson (biblijny, nie Andrzej) i nie stracił po obcięciu włosów nic a nic. Wciąż jest seksowny i wciąż się panoszy w Ray Banach gdzie popadnie. Trochę bardziej higieniczny co prawda, ale to chyba tak bardzo nie szkodzi. Jakoś to zniesiemy.
Już oficjalnie wiadomo kto przejmie pałeczkę po nieudolniej reżyserceTwilight- Catherine Hardwicke. Swoją drogą Catherine Hardwicke nie wychodzi tak beznadziejnie, jeśli chodzi o jej filmową przeszłość. Np. film "Trzynastka" był całkiem oglądalny. Choć prawdopodobnie dlatego, że poruszał najfajniejszy temat, czyli narkotykowo-alkoholowe upodlenie małolaty. Ale chociażby "Lords of the Dogtown" zaspakoiło moje podstawowe potrzeby filmowe - śliczni, rozgogoleni, blond surferzy wprost z Australii plus Heath Ledger, jeżdżący na desce. Czego chcieć więcej? Tak. Zdecydowanie! I support Team Catherine!
A reżyserem New Moon zostanie Chris Weitz, brat Paula Weitza. Prawda? Mnie tez to dużo mówi. Reżyser ma na koncie parę "mega sukcesów", miedzy innymi zagrał poboczna rolę w "Pani i Panu Smith" (był żyrandolem) oraz w "Chucku i Bucku" (cokolwiek to jest). Niczym bracia Coen, Chris wraz z Paulem, napisali scenariusz i wyreżyserowali filmy: "Był sobie chłopiec" i "American pie", czyli prawdziwe skarby kina. Ciekawe jak wypadnie New Moon? Oby do Chrisa dotarło, że scena łóżkowa "Edward Cullen - Bella Swan" bez cenzury to klucz do sukcesu! Oby!
Robert Pattinson pojawił się niedawno u największej zdziry wszech czasów, czyli w Tyra Banks show i zetknął się tam bezpośrednio z jej zdzirowatością - poprosiła go, bezczelnie, by ugryzł ją w szyję. Biedak, zamiast bełtnąć i uciec, spełnił jej życzenie. Zobaczcie sami.
Pierzemy brudy wyczynowo. Wiemy, że Robert Pattinson i Kristen Stewart są razem. Jesteśmy czwartym Jonasem. Zostaliśmy adoptowani przez Brangelinę! Spaliśmy z Kokosimo! Czeszemy Zaca Efrona! Robimy nagie fotki Miley Cyrus!
Robert Pattinson, Jonas Brothers, Vanessa Hudgens, Zac Efron, Demi Lovato, Miley Cyrus już tu byli - czas na Ciebie!