17 gru 2008

Dan Humphrey vs. Penn Badgley.  

Bladgley. Co Serena van der Woodsen widzi w Danie, a co Blake Lively w Pennie? - no właśnie - co?

Jeden z oficjalnych plakatów, zapowiadających drugą serię jest strzałem w 10. Dan Humphrey jest najgorszym złem, jakie spotkało serial Gossip Girl. Potwornym przeoczeniem scenarzystów. Wątkiem nudniejszym niż Heidi i Spencer w the Hills. Jest wieśniakiem, przegrańcem, oblechem i ma szparę miedzy zębami. Chce mi się płakać i puszczać pawie jak myślę, że zaraz będę zmuszona zobaczyć go w kolejnym odcinku Plotkary. Nienawidzę Dana Humphrey - tej pasożytniczej liszai - z całego serca.

Ale!Jak się, o dziwo, okazuje moja nienawiść jest związana jedynie z serialem. Bo jeśli Penn Badgley jest ubrany, jak człowiek z groszem przy duszy i nie słychać jego danowskiego mielenia ozorem to jest prawie nieodpychający. Choć jego facjata wciąż razi. Coś jednak Penn Badgley musi w sobie mieć, inaczej Blake Lively (zawsze wydawało mi się, że Blake to imię męskie, ale to było wtedy, gdy Sunday wydawało mi się dniem tygodnia) nie byłaby jego off-screen girl. Tylko co? Have no idea.



XOXO
DR ALEX

It's going to be sooooo dramatic.  

The Hills Drama

Kolejny i zarazem ostatni odcinek tego sezonu The Hills zapowiada się po prostu bombowo. One hundred procent of pure drama. I o to właśnie chodzi. Mama Heidi Montag protestuje i chce anulować małżeństwo swojej córeczki ze Spencim - matka wie najlepiej, kiedy córka była naćpana. Pratt bulgocze coś w stronę swojej teściowej - niestety nie za bardzo ogarnęłam co, bo zdekoncentrowały mnie blond łoniaki na jego twarzy. Lauren The Greatest Bitch Ever wybacza w końcu Heidi i jest obopólna macanka i ryk. chlip. Btw... jak to się stało ze Lauren Conrad wygląda tak staro? a raczej kiedy to się stało? Zdecydowanie - Botox Emergency.
No i na zakończenie największy przysmak - Justin Bobby i jego głupia dziewczyna z brzydkimi cyckami Audrina Patridge: Justin zakłada Audrinie jakiś drut na palec - czyżby deklaracja? Deklaracja debilizmu Justina?

No worries - sezon 5 The Hills już w drodze.


XOXO
DR ALEX

8 gru 2008

Ile więcej tego zniesiemy?  

Heidi Montag (z niem. poniedziałek) i jej mąż Spencer Pratt (prat - z ang. palant) chcą zbiorowego samobójstwa wszystkich ludzi, którzy przypadkiem (bo nie uwierzę ze specjalnie) trafiają na ich fotki w sieci.

Ta tragiczna para jest jak przerwa reklamowa w "The Hills", w której TRZEBA sprawdzić co jest na innym programie, bo przeciwnym razie bełt gwarantowany. Heidi i Spencer wynajmują paparazzi, by ich fotografowali w każdej możliwej sytuacji życiowej, typu wakacje na plaży, spacer w parku, wspólna kawa, impreza halloweenowa, ślub i miesiąc miodowy. Tej tragicznej pary paparazzi nieodpłatnie nie chcą fotografować. Prat i Poniedziałek nawet jak mocno się starają nie umieją wyjść na żadnej zamówionej przez siebie focie, choćby w jednej miliardowej naturalnie. Świniak, który z każdym dniem jest coraz grubszy i naćpana przez świniaka narkomanka nie potrafią przeżyć chwili bez udokumentowania jej w sieci. Heidi Montag zapewnia, że decyzja, żeby poślubić Spencera była całkowicie jej, i wcale nie jest tak, że Spencer Pratt uzależnił ją od narkotyków i zmusił do ślubu - no błagam!

Jeszcze na dodatek Prat zmusił Poniedziałka, żeby ten sobie powiększył cycki, które teraz wywala i pręży na każdej swojej wybłaganej(parę lasek, bo inaczej nie dostanie od Prata działki) u paparazzi bikini-focie. Ile jeszcze? Ile? Czemu Palant i Poniedziałek chcą naszej śmierci, przez zadławienie się wymiocinami? Litości!

XOXO
DR ALEX