30 lip 2009

New Moon Sneak Peak..... AAAAAAAAA!!  

Może nie najlepszej jakości, ale przecież to New Moon!

O ile Robert Pattinson jako Robert Pattinson himself jest nie do zniesienia i jego publiczne appearance wołają o pomoc stylistów, specjalistów od wydawania pieniędzy i wanny z mydłem, a także ujawniają, że jest on zwykłym, nieudolnym Shia Labeouf wanna-be, o tyle Robert Pattinson jako Edward Cullen nikomu jeszcze się nie przejadł. Wręcz przeciwnie - we want more. I dlatego sneak peak z New Moon jest czymś co i wy i ja chcemy oglądać nawet w tak shitowej wersji. Zaś prawdziwym smakołykiem tego sneak peaku, podobnie jak całego New Moona jest jednak nie Edward Cullen, tylko Jacob Black. Młody Wilkołak Taylor Lautner, ten co dopakował, podrósł i zdążył być i zerwać z Seleną Gomez, w sneak peaku jest shirtless ...i cała akcja od początku w oczekiwaniu na polską premierę: Team Jacob!



XOXO
DR ALEX

3 sty 2009

Selena Gomez i Demi Lovato w nowej produkcji Disneya.  

Disney dostrzegł w przyjaźni Demi i Seleny pieniądz.

Princess Protection Program to nowy film telewizyjny, którego amerykańska premiera na Disney Channel wypadnie w styczniu 2009 roku. W filmie Demi Lovato gra księżniczkę Rosalindę, której coś tam zaczyna zagrażać i zostaje objęta programem ochrony księżniczek. Program opiera się miedzy innymi na tym, że księżniczka zostaje wywieziona ze swojego królestwa i dostaje swojego agenta do ochrony oraz w gratisie jego córkę - Carter (w tej roli Selena Gomez), która przyczynia się do przemiany Rosalindy w zwykłą nastolatę. Nic więcej na szczęście o fabule Princess Protection Program nie wiadomo, więc czeka nas ogromne telewizyjne zaskoczenie - jak się rozwiąże tak trudna, filmowa sytuacja.

Z pewnością dla dwóch BFFów Demi Lovato i Seleny praca nad filmem była ogromną przyjemnością i spełnieniem marzeń. Już od dawna Selena Gomez błagała kogo się da o cameo Demi w jej show Wizard of Waverly Place. Co prawda, podobnie jak w przypadku Shii LaBeouf camea się nie doczekała, ale Princess Protection Program jest nienajgorszym substytutem.

Przyjaźń dwóch gwiazdek to ewidentna żyła złota dla Disneya, nieważne jak kiepski będzie film, nutka życia prywatnego teen idolów sprzeda się jak świeże bułeczki. Brak mi tylko w ekipie filmowej Nicka Jonasa i Miley Cyrus, wtedy Princess Protection Program byłby wprost filmem oskarowym. Mam szczerą nadzieję, że PPP złagodzi trochę tortury oczekiwania na Camp Rock 2. Oby!


XOXO
DR ALEX

17 gru 2008

Smoking hot - Shia LaBeouf.  

Shia LaBeouf wie, że zwężane, wytarte spodnie i deska zawsze odwrócą uwagę od buzi.

Shia LaBeouf to ani żaden przystojniak, ani wybitny aktor, ani ogier z kosmicznym przyrodzeniem, ani nawet koleś z fajną dziewczyną. Ale mimo to Shia LaBeouf potrafi zawrócić w głowie nie jednej. Za przykład mogę podać chociażby moją ulubienicę.

Selena Gomez już rok, prawie na kolanach, błaga go o cameo w jej fenomenalnym show "Wizard of Waverly Place" - bez odzewu. Chlip. Myślę, że jej narzeczony Nick Jonas jakoś jej to wynagrodzi wspólnym szydełkowaniem i kolędowaniem przy kominku, wraz z jego braćmi. Nie ma to jak święta z Jonas Brothers. Wracając jednak do Shii, to trzeba przyznać, że drobne akcesoria, takie jak deska, zielona herbata, która wygląda jak browar i te niechlujnie dobrane łaszki dodają mu klasy, uroku i seksapilu. Dużo seksapilu. Hmm?

XOXO
DR ALEX

15 gru 2008

POLSKA MŁODZIEŻ MÓWI: ROBERT PATTINSON MA WIELKIEGO.  

Wielkie i małe.


Dziś dobiegła końca nasza sonda, dotycząca największego przyrodzenia wśród teen idolsów. Wygrał ją praktycznie jednomyślnie Robert Pattinson, co oznacza, że ma wielkiego. Shia LaBeouf ma średniego. Jonasy i Zac Efron mają małe. Nic dodać nic ująć. Tylko nie wiem jak żeście się dopatrzyli tego dużego?








XOXO
DR ALEX

9 gru 2008

Leo! Czy aby na pewno opłaca się wymieniać Bar na Zaca?  

Już wcześniej wspominałyśmy, że Leonardo DiCaprio, "wielki fan" LA Lakers, tak naprawdę udaje uwielbienie dla drużyny i chodzi na mecze tylko po to, by wytarmosić i wymiętosić swoje sexy narzeczone. Nie wiem jak Leo do tej pory to robił, ale na meczach pojawiał się w niezwykle doborowym towarzystwie - Bar Rafaeli lub Gisele Bündchen. Jednak ostatnio , zamiast tarmoszenia i miętoszenia postanowił rzeczywiście skupić się na grze i to na dodatek nie sam (jak Shia LaBeouf) tylko razem z Zackiem Efronem. Obaj na zdjęciach wyglądają wyjątkowo rozkosznie i sprawiają wrażenie uradowanych. Na pewno dla mnie widok dwóch sex symboli (może szumnie powiedziane) razem jest przyjemny dla oka, a czy aby na pewno opłacalny dla Leo? Zac Efron z pewnością wykorzystuje każdą chwilę tego meczu, by znaleźć się o krok bliżej celu "Być jak Leonardo DiCaprio". No a jakie korzyści ma z tego sam Leonardo? Może takie jak tytuł nowego filmu, w którym Zac Efron gra główną rolę - "17 Again"?




XOXO
DR ALEX

3 gru 2008

Shia samotny na meczu.  

W niedziele Shia LaBeouf pojawił się na meczu jego ukochanych LA Lakers. Nie towarzyszyła mu jednak żadna piękność i na pewno ma czego zazdrościć Leo DiCaprio, który praktycznie na każdym meczu wraz z Bar Rafaeli/Gisele Bündchen „bardzo skupia się na grze”. Shia wciąż nie może w pełni wyleczyć chorych palców, które prawie stracił w sierpniowym wypadku samochodowym. Nie przeszkadzało mu to jednak nakręcić bardzo potrzebnego wszystkim sequela Transformersów.





XOXO

DR ALEX