28 lis 2009

Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu: Jacob Black is T-Shirt free  

Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu - Taylor Lautner jako Jacob Black is too sexy for his T-shirt



Kochani, mimo że miałam spędzić wieczór czytając Kierkegaarda i Ciorana (w oryginale oczywiście), DR ALEX zagroziła mi, że jeżeli zaraz nie obejrzę New Moon to zdradzi wszystkim dealerom z dzielni, że od roku płacę im pieniędzmi z Monopoly. Szantaż poskutkował i poszłam. Decyzji nie żałuję, gdyż podczas seansu na mej twarzy zagościły zarówno łzy wzruszenia, jak i rumieńce ekscytacji. Ciężko mi zwerbalizować co myślę o filmie jako całości, dlatego proponuję małą analizę bohaterów.

Bella Swan - ziew. Who cares? Nastolatka rozdarta między nekrofilią a zoofilią, walcząca z depresją, bojąca się starości. Znajdziemy taką na każdym Polskim osiedlu i ja też mogę się pod tym podpisać. A może o to chodzi? Bella Swan jest everymanem! Niestety Kristen Stewart does not deliver! Kristen Stewart robi ciągle minę nastolaty pożeranej przez teenage angst. Enough already, Kurt Cobain is dead, there's nothing we can do about it. Więcej sympatii wzbudza już jej tatulek - głównie dlatego, że w każdej scenie rozpracowuje browara. Czyżby uśmiech w stronę fanów Kiepskich? Kto wie?

Edward Cullen - Robert Pattinson - dalej jest piękny , ale zdecydowanie brak mu świeżości. Kiepski make-up i jeszcze gorszy story line sprawiają, że jeżeli widz nie był w nim zakochany uprzednio, po New Moonie raczej się nie zakocha. Bo niby w czym? W bladej zapadniętej klacie z dziwnym sutkiem i domalowanymi mięśniami? Ziew. Robert - Kocham cię, ale zmień make up artist i zainwestuj w siłownie.

Rodzina Cullenów - who cares? Jedynym jasnym promieniem są dwie kwestie najbardziej buff & retarded Cullena: Kellan Lutz jest bardzo pocieszny jako Emmett Cullen. Można mu nawet wybaczyć, że nie zdjął koszulki u Ellen.

Jacob Black - w Twilight Jacob był miętką pipką i jak mi DR ALEX już dawno mówiła, że on będzie hot, to ciężko było mi w to uwierzyć. Długowłosy Jacob bardzo mi kogoś przypominał i dopiero dwie kreski wciągnięte w kinie pozwoliły mi rozruszać na tyle mózg by dojść do tej zadziwiającej konkluzji. Jacob Black jest zaginionym dzieckiem Gabby i Carlosa Solis!! Ta pucułowata buziulka otoczona czarnymi puklami - toć to Juanita Solis jak nic.



Za to po metamorfozie [drools]... Morał z tego taki, że każdy może być hot - wystarczy siłownia i dobry haircut. A teraz without Further Delay:


Szkoda, że animacja wilkołaków jest na poziomie Koralgola - jak widzimy pierwszego wilkołaka wygląda jak przerośnięty Pedo Bear i cała sala kinowa wybucha śmiechem.

W miarę spoko byli Volturi - przeciwwaga dla miękkich pizd jakimi są Cullenowie. Mimo że główny był trochę śmiechowy z jego forehead, a raczej fivehead! Poza tym wydawałoby się, że jak ktoś ma 10000 lat to by się zdołał wreszcie nauczyć włoskiego.

Dakota Fanning - bitch looks scary. Pedo Bear na pewno się jej boi.

Mroczny i ładny był też Jamie Campbell Bower. Oglądając zdjęcia z premiery, doszłam do wniosku, że Jamie jest zaginionym principe Casiraghi.


A kto według Was drodzy czytelicy jest najbardziej hot piece w New Moon? Zapraszamy do ankiety:)

XOXO
DR DEMBOL

11 lis 2009

Notka rehabilitująca Lady Gaga: Lady Gaga - Bad Romance  

Lady Gaga - Bad Romance - She deserves a second chance

Lady Gaga nie miała łatwego życia na Celebrudach. Przyznam, że swojego czasu byłam haterką i widziałam w niej tylko zło, oczy psa rasy basset i questionable fashion choices.W moim umyślę pierwszy raz Lady Gaga pojawiła się z teledyskiem do Just Dance. Właśnie go sobie puszczam, żeby zreaktywować stary hate w celu wypisania, dlaczego mnie Lady Gaga tak wkurwiała.


Może to przez fakt, że wykorzystała hipsterów do popu, co nie mogło skończyć się dobrze (Edyta Górniak w Wayfarerach). Może przez to, że była chamsko over the top, mimo że jeszcze sobie na to nie zasłużyła. Do bycia over the top trzeba być prawdziwą gwiazdą!
Jednak oglądając dziś Just Dance - there's no hate, there's only love. Z perspektywy czasu widzę, że w szerokim kontekście muzyczno-kulturowym to wszystko ma sens.
Teraz kochani czytelnicy powiem Wam, jak Gaga przekonała mnie do siebie?
Po pierwsze zakochałam się bez pamięci w smash hiciorze Paparazzi. Po 10000 odsłuchu nie mam dość.

Po drugie teledysk do paparazzi jest wyjebany. Koniec kropka.

Po trzecie Lady Gaga uzyskała blessing od Madonny. To tak jak wtedy kiedy Jan Chrzciciel namaścił Jezusa (albo odwrotnie). Co prawda Madonna namaszczała już Britney ze średnim skutkiem, ale zobaczymy.

A no i po czwarte: Lady Gaga na EMA wyglądała ŁADNIE, mimo że nie zasłoniła całej twarzy. No i dostała, całkowicie zasłużenie, statutkę za Debiut roku.
Lady Gaga looking good EMA
No i po ostanie jest nowa piosenka i zaraz będzie nowa płyta. Tylko nie wiem po co tam ten product placement Nemiroffa (WTF?)



Chociaż pada deszczyk, nie martwcie się, Wy też możecie być Lady Gagą.



XOXO
DR DEMBOL

23 paź 2009

Kanye West i Spike Jonze - We Were Once a Fairytale - WTF?  

Kanye West i Spike Jonze - We Were Once a Fairytale - Where the Wild Things Are? - w brzuchu Kanye Westa



Z okazji międzynarodowego dnia CAPS LOCK-a postanowiłam napisać notkę o czarnym capslockowym księciu czyli Kanye West. Jak wiedzą wszyscy bogaci czarni, wiggas, geje i modnisie (czyli krąg fanów Kanye) West mówi, jak i pisze tylko i wyłącznie z CAPSLOCKIEM on. Mamy coś wspólnego, bo ja ćpam tylko z GOD mode on.

Kanye West Spike Jonze We Were Once a FairytaleAle nie o tym miało być. Ta noteczka jest o filmiku, kolaboracji Kanye West + Spike Jonze. Osobiście bardzo lubię wszystko, co zrobił Spike Jonze. Fajności, których dokonał Spike include: Being John Malkovich, Adaptation, reklama Adidas 1, teledyski dla Daft Punk, Bjork i Beastie Boys, zapodawanie Sofii Coppoli i Michelle Williams. Where the Wild Things Are też zapowiada się nieźle.

Natomiast We Were Once A Fairytale jest raczej wielkim WTF. Mamy najebanego Kanye, jakby nam ten widok nie wystarczył na VMAs. Mamy Kanye uprawiającego seks w ubraniu - wiadomka - do baby się rozbierać nie będzie - fujki. Potem jest już tylko hardcore. Kanye rozcina sobie bebechy i wypada z niego różowa substancja, prawdopodobnie różowe płatki kwiatów. Nie zdziwiłabym się jakby nimi też srał na co dzień. Jezus z wodą z boku wydaję się być przy Kanye cieniasem.

Na końcu z Kanye wyłazi mały ludzik, wyglądający jak zlepek kłaczków- prawdopodobnie resztki produkcyjne z Where the Wild Thins Are. Nazwijmy stworka dla porządku KAPSLOK. Kapslok dostaję od Kanye mały mieczyk, którym również się rozpłatuje. Wszystko zajebiście, tylko o co kaman?
Po długich debatach w redakcji Celebrudów uznajemy, że chodzi o wojnę na wschodzie.




XOXO
DR DEMBOL

Jak siostry Olsen - Tola z Blog 27 i Edward Nożycoręki  

Tola - Do u care?! - Coz I don't give a flying fuck!


Wchodzę sobie wczoraj na youtube, żeby znaleźć piosenki by Justin Biber w wersji karaoke (przygotowuję koks party, a wszyscy wiemy, że po koksie najlepiej zapodać coś nastoletniego. Co nie, Romek?).
No i wchodzę na tego youtube i widzę jakąś małą babę jagę odzianą w Wayfarery. Po kliknięciu i zoomie, twarz wygląda już dużo bardziej znajomo. EUREKA! To młody Edward Nożycoręki w okularach... not.

Ze zdziwieniem odkrywam, że to nie Edzio - ale nie kto inny jak TOLA, bardziej trolska połówka zespołu BLOG 27 (pozdrawiamy z tego miejsca Alę, którą udało nam się swojego czasu lekko zmolestować an koncercie Klaxonsów. cmok! cmok!). Tak wiem, BLOG 27 się rozpadło, ale ja żyję nadzieją na Reunion.

Tola zmieniła imidż z kolorowej nastoletniej emo trolicy, na zaawansowaną babojago (nie mylić z bajabongo) trolicę po klimakterium. Posłuchajcie (if you dare), jak Tola napierdala hiciora prawie zupełnie 'acapulco' , jedynie z podkładem elektronicznej piszczałki.




XOXO
DR DEMBOL

27 sie 2009

Koncert Madonny w Warszawie  

Matka Boska, Madonna, Michael Jackson i ja.



Raz na jakiś czas do Polski przyjeżdża gwiazda z prawdziwego zdarzenia. Nie papież, nie Modern Talking, nie Matka Bono od Afryki, tylko prawdziwa, wyjebana gwiazda. Ostatni raz było to 100 lat temu, jak przyjechał Michael Jackson (RIP). Celebrudowe przeżycia związane z Królem Popu były różne. Dr Alex pochodząca z wyżyn społecznych podjechała Maybachem na koncert, gdzie z trybun Vip rzucała w tłuszczę kawiorem.

Ja, on the other hand, na moim popegeerowskim polu pieliłam sadzonki kartoflowe, a gdy wzniosłam oczęta ku niebu, zaniepokojona podejrzanym warkotem, zobaczyłam biały i piękny helikopter, a w tym helikopterze był równie biały i piękny Michael Jackson. Uśmiechał się do mnie ciepło. Do dzisiaj się zastanawiam, co by było gdyby Neverland stanęło na moim popegeerowskim polu? Czy urodziłabym jego piękne i białe dzieci? W końcu z Debbie Rowe mamy podobny styl.

Ale nie piszmy za dużo o nieboszczykach, to w końcu lajtowy blogas satyryczny. Ten przydługi wstęp prowadzi nas do esencji tej notki i esencji popkultury czyli do cudu jakim jest MADONNA.

Ja i DR Alex wsparte przez stażystę Mr Melasy i liczną ekipę hot pimpsów i biaczy udaliśmy się uczcić święto maryjne jak przystoi na bezbożne nastolaty wychowane na MTV i piwie z Biedronki - na koncercie Madonny!

Jako, że chujowo mało klikacie w reklamki (wink wink) musiałyśmy zadowolić się tanimi biletami. Z drugiej strony nazwa 'golden ring' (strefa pod sceną za grube $$$) brzmi jak coś co zakładają na członka w klubach gejowskich. Takie preludium do glory hole.

DJ set Paula Oekenfolda zwanego w pewnych kręgach (w kręgach umysłu dr Alex) Rozenfeldem był chyba chujowy. Nie wiemy, bo nikt z naszej ekipki nawet nie zauważył, że takowy ma miejsce. Być może związane jest to z faktem, że każdy był po pół litra i dwóch kreskach. A może było chujowe nagłośnienie? - dorzuca nieśmiało stażystka LC.

Madonna miała trochę poślizgu, zapewne była na mszy na Jasnej Górze i uciekł jej PKS. Koncert był oczywiście zajebisty. Queen Vadge czule muskała muskułem gitarę, wygibywała się jak nastolata, śpiewała czasami nawet na żywo i bez fałszu oraz gniotła kroczem gwoździe.* Poleciały hot hiciory jak La Isla Bonita, Like a Prayer czy 4 minutes. Było kolorowo i popowo.

Jedyne na co mogę narzekać oprócz ciepłej wódki, recesji i faktu, że już nie ma malinowej Hubby Bubby to to, że publiczność w sektorze dla biedoty za bardzo się nie bawiła. Wszyscy obok nas przymulali. Może tego wieczora nie przemierzyli białej drogi jak my?

Poza tym DR Alex parę razy dostała prawie wpierdol za zbyt seksowny i zamaszysty taniec. Rozdzielać bójki na noże musiałam ja - własnym ryjem. Nikt nie kupił ściemy, że upadłam na sekator.

Po koncercie, kiedy wszyscy tłoczyli się do metra Wow-żesz-masz-wszy-jeż, Madonna zaprosiła nas do swojej limuzyny i podziękowała nam za pierwszą w Polskim Internecie notkę o Jesusie Luz. Później grałyśmy z Maddie (jesteśmy na ty) w łapki, a przed odjazdem wspólnie adoptowałyśmy polskie dziecko z podlaskiego.*

*Niektóre sytuacje opisane w notce zdążyły się tylko w moim umyśle po wąchaniu Budaprenu.

XOXO
DR DEMBOL

21 kwi 2009

Ubrani przez Stevego Wondera - Sarah Jessica Parker is a space-hag  

Sarah Jessica Parker - WTF w wielkim mieście.


Mimo, że mam naście lat jestem całkiem nieźle obeznana z kulturą zmierzchu of the 90s. Umiem zatańczyć Macarenę, odróżnić Brendona od Dylana (po smaku), jak i wymienić wszystkie bohaterki Sex and the City. Sex and the City to bardzo fajny serial. Odcinki są w miarę krótkie (w sam raz na dwa drinki) lekkostrawne, teksty błyskotliwe, a w tle mamy wspaniały Nowy Jork. Sarah Jessica Parker, mimo że wygląda jak efekt szalonej nocy baby jagi z koniem pociągowym, broniła się jakoś w swoich filmowych ciuchach wybranych przez Patricię Field. Niestety puszczona samopas radzi sobie różnie, a w pewnych przypadkach sobie w ogóle kurwa nie radzi.
Sarah Jessica Parker wpadła na świetny pomysł przebrania się za złego, przygarbionego kosmo trolla. Wygląda trochę jak Zorak ze Spaceghost'a, ale nie na tyle żebym się zdecydowała na kategorie 'Podobni jak Olsenki' i nie na tyle, żeby Spaceghost zwrócił na nią uwagę. W każdym razie Sarah space troll invader Parker wygląda jakby zaraz miała odlecieć na spotkanie z Darth Vaderem. Matthew Broderick wygląda zaś jak GAY LEPRICON. Chociaż w sumie, który lepricon nie jest gay?

XOXO
DR DEMBOL

13 kwi 2009

Celebrudy strike back! Robert Pattinson is still hot.  

Robert Pattinson, włosy, hotness.


Kochani czytelnicy. Sorry za przerwę! Wierzcie, że tęskniłyśmy za Wami dużo bardziej niż Wy za nowymi brudami. Niestety jedna z moich licznych eskapad alkoholowych skończyła się zwerbowaniem mej osoby do trupy cyrkowej 'Skośnooki Cypisek'. Tak oto ostani miesiąc spędziłam jeżdżąc po całem małopolskiem z pokazem 'Kobieta z brodą Vs Godzilla'. Nie powiem kim w tym show byłam ja. W każdym razie gimnazjum kiedyś trzeba skończyć, a brudy trzeba pisać, więc wracam:)
DR ALEX w tym czasie odchorowywała burzliwy romans ze stażystą Melasą zamknięta w zakonie Karmelitek Bosych, który w końcu porzuciła gdy zrozumiała, że
a) karmelitki to nie jest inna nazwa na cukierki Dumle b) w zakonie nie ma wirelessa.
Anyway kochani wracamy i to z tym, co kochacie najbardziej!

Robert Pattinson i jego włosy!!!! Na przeprosiny za nieobecność: Robert Pattinson i hot sesje z magazynów GQ i Dossier. Robercik ewidentnie dobrze się czuję w roli badboya i rokersa. ALLELUJA and rock on!




















XOXO
DR DEMBOL

22 mar 2009

You Can Dance 4 - yoga dance rządzi!  

You Can Dance 4 - casting Warszawa


Kinga Rusin
przywitała nas z Broadwayu w swojej głupiej czapce. Czy jak ja założę głupią czapkę i rzuci mnie mąż dla mojej najlepszej przyjaciółki to TVN zabierze mnie do Nowego Jorku? Jak tak, to warto.
Tym razem casting odbył się w pięknym mieście stołecznym Warszawa, w którym mieści się wiele kluczowych dla Polski obiektów - Pałac Kultury i Nauki, Teatr Wielki i HQ Celebrudów. Podczas castingu na Torwarze rozdano 10 biletów.

* YOU CAN DANCE 4: CASTING WARSZAWA*
Paweł Kulig - chłopak o ciężkim żywocie, który jest pielęgniarzem, górnikiem tudzież pracownikiem MPO. W zeszłej edycji Paweł pojechał był do Barcelony i odpadł po tym, jak okazał się być pussy pussy i Egurollo mu wjechał na psyche.
Tym razem jury puściło mega-wzruszające wiązanki o pokorze, o zmianach na lepsze, Bóg Honor Ojczyzna i takie takie, i Paweł dostał bilet. Zadzwonił od razu do mamy, informując, że będzie musiała 'sama palić w piecu'. Mam nadzieję, że to jakaś przenośnia.
Martyna - uczennica szkoły cyrkowej. A ja myślałam, że moje gimnazjum garncarskie to fanaberia. Kinga Rusin zabrała Martynie Hoola hoop i zaserwowała nam mały wyuzdany pokaz. Lisica na pewno tego nie potrafi, ona potrafi tylko czytać książki!!! Martyna dostała bilet w dogrywce.
Damian - koleś głuchoniemy . W imieniu wszystkich słyszących, którzy tańczą 1000x gorzej - respekt! Piróg niestety sobie nie wyobraża jak Damian miałby współpracować z partnerką w programie. Ja nie wyobrażam sobie jak Piróg mógł uprawiać seks z Piaskiem, a jednak to miało miejsce.
Małgosia - moja faworyta, zaprezentowała yoga dance połączone z afrykabambatadance i teknooberkiem z DVD tudzież podłapane w internecie. Tyle gracji, urody i szeroko pojętego piękna skoncentrowane w jednej Małgosi! Wow. Została kiedyś miss gimnazjum - w ogóle się nie dziwię! Ogólnie WTF, ale pozytywny.

Klaudia 'Jadźka' Koruba - trenerką przedszkolaków w hiphopie. Film z przedszkolakami był mega słodki. Muszę przyznać, nawet moje twarde niczym udo Madonny serce stopniało, jak lód na dnie Jacka Danielsa. Jadźka jest pięknym przykładem Polish White Trash, Eurosieroty zostawionej przez matkę, która udała się na koszenie eurasów bądź funtów szterlingów. Z biedną Jadźką nie ma kto karmić kaczek. Jadźka się trochę pokłóciła z Piróźkiem i pojechała do Lizbony.
Paulina Figińska - tańczyła modern do Zombiaków The Cranberries. That’s so 90s! Później była mega-melodrama - ptak w klatce, nadzieja naszego kraju, niesamowicie wielki potencjał itp. Dziewczyna dostała bilet do Lizbony i stało się to ,co tygryski lubią najbardziej. PIROŻEK SIĘ POPŁAKAŁ. Czyste, skondensowane piękno.
Marcin - Łysy ziomek z Siedlec - lat 28, kawaler (nie wiem dlaczego?). Mnie się bardzo podobało, ten power jak po 3 pixxach zapitych Tigerem rozpuszczalnym z saszetki.


Magdalena Grzela (fot.) - panna którą nudny-wtórny-i-nijaki serwis Pudelek podnieca się od jakiegoś czasu. Laska dostała bilet po dogrywce.
Krystian Waszkiewicz - mongrel polsko-cygański czyli nowy archetyp w reality TV - HOT GYPSY. Nie kradnie, nie żebrze tylko tańczy - wspaniały przykład dla Cyganów, odrzućcie laski, wyjebta akordeony w kąt i ruszcie w tany.

Ewelina Sztam, lat 17, niejeden mężczyzna zapewne chciałby być tym parkietem, który wydymała na wszelkie sposoby. Egurollo, nie dał jej biletu - pewnie jakby dał żona dałaby mu rozwód.
Nasz stażysta Dokrot Melasa natomiast zakochał się w Adriannie Kobiełce lat 18, której Piróg powiedział, że 'udowodniła, że i ona umie tańczyć i nie najlepiej to wygląda'. Dr Melasa, znany z bycia koneserem kobiet o nietuzinkowej urodzie skomentował to krótko 'pedał'.
Ania Szymoniak (fot.), lat 23 - Łódź/ Warszawa - rzuciła studia dla tańca, i tańczyła do Roisin Murpy 'You know me better'. Piróg a raczej Dumpling powiedział 'You are fucking amazing', laska pojechała oczywiście do Lizbony. Nudy, nie ma się do czego przypierdolić - pewnie wygra.

XOXO
DR DEMBOL

16 mar 2009

You Can Dance 4 - pojeby, erekcje i łzy  

You Can Dance 4 - castingi Gdańsk i Białystok



Ankieta dobiega końca i widać wyraźnie, że najwięcej mamy fanów You Can Dance. Dlatego też relacja ze środowego odcinka.

*Casting w Gdańsku*
Pierwsze co przykuło moją uwagę to uroczy irokezik, który miał Michał Piróg, zrobiony na groźnego punka. Piaska pewnie z żałości i tęsknoty ściskają poślady. Miałeś Piasku złoty Pirożek! Tym laskom, które dalej trzymają plakat Piaska nad wyrem (mam nadzieję, że jest ich mało) tłumaczę, że Piasek był (*allegedly*) chłopakiem Piróga. Tak moje serce też pękło!
Kinga Rusin, jak zwykle zapodawała głodne kawałki, tym razem paradując w różowej czapce i udając, że ma 10 lat mniej niż ma. Jako, że Lis porzucił ją dla Lisicy, z litości, wybaczamy.
Pierwszym zdrowym pierdolnięciem w programie był Karol Daciuk, który wielce inteligentnie stwierdził, że przyszedł na casting 'dlatego ponieważ kocham taniec'. Dlatego ponieważ kocham czytelników, zapodaję z nim wideo:



Swoimi wygibasami ustawił już na starcie poprzeczkę na wysokim poziomie. Ja się z miejsca zakochałam i ja go tam, w tym Kołobrzegu znajdę. DR DEMBOL-DACIUK, to brzmi dumnie.

Kto był jeszcze w Gdańsku?
• Michalina ‘Miśka’ Twarowska (fot.), niby hip-hop maniura, a bilet do Lizbony dostała, bo zrobiła strip-tease i zexxy salsę. Jaki z tego morał - dziewczyny warto pokazywać cycki!
• GREGI (fot) - lat 25! Ja pierdolę. W tym wieku ja już będę matką, żoną i alkoholiczką. Albo przynajmniej alkhoholiczką. Ziom odwalił mega żeń. Było to tak śmieszne, jak pobudka we własnych rzygach (dla tych co nie zaznali - pobudka we własnych rzygach jest zupełnie nieśmieszna). Gregi, współczujemy twojej matce!
• Martyna – lat 20, tancerka erotyczna, przy której nawet Piróg zapomniał, że jest gejem, a Augustin doszedł pod stołem. Biletu nie dostała.
• Ewa - pół-bułgarka, pół-litwninka, pół wydra (co daje 1,5 litinobułgarowydry) - w pięknej scenie rodzinnej jej starzy jedli kartofle, zagryzali blinami i opowiadali rzewne historie.
• Ryjek – gość, który powiedział, że jest 'spontaniczną, wrażliwą osobą'. Dał temu dowód, jak kopnął coś w swojej kuchni i krzyknął - 'o KURWA - szklankę zbiłem'.

W Gdańsku rozdano tylko 5 biletów i casting przeniósł się do Białegostoku.
*Białystok*
Białystok to miasto, w którym jak myślałam, tak zajebiście nie ma co robić, że można jedynie tańczyć. To Białystok dał nam Roofiego, Gałę, Adę czy Gabrysia. Krótki film o Białymstoku pozwolił mi zrozumieć, jak bardzo się myliłam. Białystok jest cool i jest tam wszystko oprócz kopalni uranu i orczyka na księżyc.
Kogo ciekawego widzieliśmy na tym castingu:
* Rafał Kabungwe z Olsztyna (fot)- szalona mieszanka krwi zambijsko-polskiej. Żeby żaden z widzów nie przegapił, że koleś jest pół-Murzynem realizatorzy puścili wesołą murzyńską piosenkę. Dobrze, że nie Makumbę.
*Eliza (fot) - młodociane dziewczę, które zatańczyło z Kubą, tym w którym kocha się Piróg. Piróg był zazdrosny i laskę zjechał.
*Grupa random pojebów - np. ten ubrany na biało, wyglądający na sprzedawcę z kebaba - prawdopodobnie jego hobby to chłodny łokieć , pixy i seks na pieska. Typ odwalił wsiowe wygibasy do najlepszego hitu wszechświata, o treści eschatologiczno-ichtiologicznej - Scooter - How much is the fish?
*była jeszcze laska od gotowania, która tańczyła do tematu muzycznego z 'Różowej pantery', wywołując kolejną erekcję u Egurroli. Ten to ma pracę!

Na koniec pokazali, że już w środę zobaczymy znowu łzy Piroga. Wzruszyłam się niezmiernie - poszłam do lodówki, wyjęłam dwa ruskie i je przytuliłam.

XOXO
DR DEMBOL

Zdjęcia i wideło pochodzą ze stron grupy ITI.

PS: Laska z pierwszego odcinka, która się wyjebała lecąc po bilet robi karierę zagraniczną - Gratulujemy!:
http://tv.repubblica.it/copertina/esulta-e-cade-nella-buca/30421?video

9 mar 2009

Wyniki ankiety: Miley Cyrus - wieś tańczy i wyje  

Miley Cyrus i Kevin Federline - największe wsioki galaktyki.



Kochani czytelnicy, przepraszam za nieobecność, ale ostanio było dużo okazji do picia - np. imieniny Bożeny, 30 rocznica wyzwolenia Wysp Owczych, wtorek.
Wracam jednak z nową notatką i z masywnym kacem, żeby podsumować ankietę, bo głos czytelników jest zawsze ważny, a w przypadku Celebrudów - NAJWAŻNIEJSZY.
Przyznam, że wynik ankiety nie jest dla mnie zaskoczeniem. Miley Cyrus a raczej Miley Bahleda Cyruś zdeklasowała resztę wsioków. Zdobywając 68 głosów zajęła mega wsiórskie 1 miejsce. Jednak twarz jak z okładki płyty the Rednex robi swoje. Pieją, pieją kury z Miley Cyrus kawał wsióry!

Drugie miejsce zajął K-fed vel. Fed-ex czyli Kevin Federline. Ex naszej najukochańszej Britney Spears jest obecnie spasionym loserem, na którego szkoda oddawać głosu. Podejrzewam, że wszystkie 62 na Federline'a oddała DR ALEX siedząc w białych kozakach i jedząc kaszankę. DR ALEX zrobiła wszystko, aby nie dopuścić do wygranej Miley Cyrus-Oscyp. Sorry DR Alex, nie tym razem!
Następny w kolejce do dojenia krów jest Kevin Jonas - czyli ten najbrzydszy, najstarszy z The Jonas Brothers.
Kevin Jonas to typ brzydkiego, przygrubego kolesia, którego ktoś - np. jego laska, tudzież w tym przypadku menadżer, odchudza, przebiera i robi ogólnie totalny makeover, tylko żeby dojść do wniosku, że ta walka jest już dawno przegrana (na etapie formowania ryja). Kevin Jonas jakby go nie opakować, dalej jest chłopkiem roztropkiem o gębie wioskowego głupka. Lady Gaga i jej styl z Matplanety dał jej aż 43 głosy. Może już czas zainwestować w spodnie?
Akon i Jessica Simpson dostali tyle samo głosów, chociaż Akon waży tylko połowe tego, co Jessica. Justin Gaston, Katy Perry i Christina Aguilera wg kochanych czytelników tylko delikatnie pachną gnojówką i po 2 drinkach można bez większej żeni wyjść z nimi na miasto.
Dziękujemy za głosy i zapraszamy do następnej ankiety!
XOXO
DR DEMBOL

24 lut 2009

Robert Pattinson w homoseksualnym związku! Chill out biatches, tylko w filmie 'Little Ashes'  

Little Ashes - Robert Pattinson z seksi wąsikiem

Dr Dembol, czyli ja, kierując się głosem zarówno serca jak i Kochanych Czytelników napierdala oto ku uciesze wszyskich notkę na nasz ulubiony temat - Robert Pattinson. Dr Alex uważa, że jak skończyła gimnazjum w sześciu podejściach to znaczy, że wszystko wie i wszystko jej wolno. Na przykład chamsko dissować piękność dnia Roberta Pattinsona. Własnie, że nie wolno! Ja Roberta Pattinsona kocham, zwłaszcza teraz, kiedy po mału odrastają mu włoski, a ja wciągam drugą kreskę. Dlatego też na Celebrudach poleci teraz notka o nowym filmie z Robertem Pattinsonem - Little Ashes. Robert Pattinson wiedziąc, że jego pozycji bożyszcza nastolatek nie jest w stanie zagrozić nic (no może poza romansem z Clayem Aikenem) gra w filmie, którego jednym z głównych wątków jest związek homoerotyczny, który tworzą Salvador Dali (Robert Pattinson) i Federico García Lorca (Javier Beltran) Salvador Dali, jak wszyscy wiemy był malarzem surrealistą. Dodatkowo był totalnym krejzolem, który trzymał się z Buñuelem, Picassem i Miró. Federico García Lorca był gejem z deprą, który parał się głównie poezją ,dramaturgią i, jak mniemam, seksem analnym. Mówiąc w skrócie Little Ashes to taki Brokeback Mountain, tylko bez krów i koni.













Robert Pattinson
z wąsem wygląda ślicznie. Tak ślicznie, że cieplej spoglądam na swój własny wąsik. Trailer filmu jest natomiast raczej biedny, ale ja i tak czekam zniecieprliwiona na premierę. Owłosiony czy łysy, z wąsikiem czy bez Robert Pattinson dalej znajdzie miejsce w moim wyrze.

XOXO
DR DEMBOL

20 lut 2009

Angelina Jolie na pięć minut przed wniebowzięciem.  

Angelina Jolie, Shiloh i Zahara - formy skończone i doskonałe




Jeżeli myślisz, że masz spoko życie, ładne dzieci, jesteś niebrzydki lub niebrzydka i w ogóle fajnie masz, to spójrz na te zdjęcia i zrozum, że jesteś tylko robakiem. Chociaż zanim spojrzysz przygotuj się jak do patrzenia w blask słońca - ciemne okulary, folia aluminiowa lub metoda prze floppy disk.
Jeżeli padniesz na kolana, na pewno dodatkowo ułatwi Ci to oglądanie tych zdjęć. Angelina 'Santa Subito' Jolie i księżniczki Shiloh i Zahara wybrały się na zakupy w Nowym Jorku do sklepu Lee's Art. Zakupionymi przyborami będą malować tęczę, karmić jednorożce, odkrywać Atlantydę i rysować wzory chemiczne lekarstw na raka.
Warto zwrócić także uwagę, że a pierwszym zdjęciu w tle widać trola, którego Jennifer Aniston wysłała z krainy deszczowców, żeby porwał małe księżniczki Nie masz szans trolu!

Justin Gaston ma dużego.. farta, że poznał Miley Cyrus  

Miley Cyrus, Justin Gaston and his hidden gem



Nie można powiedzieć jednoznacznie, że Miley Cyrus jest brzydka. Nie ma może zbyt wyrafinowanej urody, ale nie można nią straszyć dzieci. Miley Cyrus jest na pewno trochę wieśniarą, od której bije stanem Tennessee na kilometr. Jednak nie przeszkodziło jej to w umieszczeniu swoich albumów Hannah Montana 2: Meet Miley Cyrus i Breakaout na pierwszym miejscu listy Billboard. Eat this Demi Lovato! Ryj córki piosenkarza country nie przeszkodził jej również w usidleniu Justina Gastona. Justin Gaston to niewątpliwe one hot cookie! Jego (myślą nieskalana) facjata i sześciopak śni się po nocy nie jednej nastolatce jak i nastolatkowi.



Sesja do magazynu VMAN pozwala nam dowiedzieć się jeszcze więcej o Justinie. Justin targa w dresie kawał armaty. Chociaż fakt, że zasysa pośladami siatkę jest trochę niepokojący, patrząc na ładunek można mu wybaczyć. Redakcja Celebrudów, marząc i śniąc by być tą siatką, wybacza Jasonowi Gastonowi wszystko.


XOXO
DR DEMBOL

PS: Oczywiście reklama Biedronki to żarcik.