15 gru 2008

MASZ BRZYDKIEGO CHŁOPAKA? NIE MARTW SIĘ - NIE TY JEDNA!  

Gwiazdy i brzydale.


Brzydki mężczyzna u boku to w Hollywood atrybut wielu pierwszoligowych gwiazd. Mówi się, że aktorki i piosenkarki to osoby płytkie, że kobiety show biznesu to bezduszne materialistki. To wszystko prawda!!! Nie zmienia to faktu, że w swojej płytkości są w dodatku na tyle nierozgarnięte, żeby sobie wybrać brzydala na życiowego partnera. Cate Blanchett, zdolna i ładna Australijka za męża wzięła sobie purchla, którego dokładna kopia wybierała niedawno szambo z mojego summer residence.


Christina Aguilera, która co prawda sama nie jest za piękna, za męża wzięła sobie kolesia, który wygląda jakby wychowały go małpy i jakby tylko 1% powierzchni ciała miał wolne od ciemnych łoniaczy. Pan Aguilera to niepowtarzalna krzyżówka Mowgliego z Plastusiem.



Ex mąż Liv Tyler (czyżby kupiła sobie okulary?) wygląda jakby miał wodogłowie, natomiast ex Kate Hudson jak wygolony Jezus/uciekinier z Hogwart, który wyturlał się z kosza PCK. Na rodzimym poletku nie jest dużo lepiej.






Dariusz Krupa, pan którego Edyta Górniak zwie mężem, wygląda gorzej niż ma na nazwisko. Kogoś nam swoją drogą przypomina.


Jeżeli więc po otwarciu oczu, spoglądasz na swojego wybranka i ulewa Ci się na poduszkę/ dziękujesz niebiosom za wadę wzroku – nie martw się – to samo robi/ła Cate Blanchett, Christina Aguilera, Liv Tyler, Kate Hudson i Edyta Górniak. Natomiast jeżeli czytają nas jacyś brzydcy panowie (nie mówię, że to akurat Ty) – chłopaki, uszy do góry!

XOXO
DR DEMBOL

13 gru 2008

Christina Aguilera ma Trola.  

aaaaaaa! Christina Aguilera wyszła za mąż całkiem dawno temu. Niestety, tak nas mało obchodziła, że nie oblukałyśmy za kogo, tzn może nam tam mignął gdzieś, ale nigdy z bliska. Czas mijał, a Christina Aguilera dorobiła się bachora, jednak on też nas mało obszedł. Aż tu nagle po latach lania na sprawy Christiny dostałyśmy cios prosto w policzek - cios ocucenia z nieświadomości.
OK! Ona jest brzydka. Ma tragiczne ciuchy, a włosy i styl pozostawiają wszystko do życzenia. Christina jest zaraz po Robercie Pattinsonie naszym top Celebrudasem - podobno nie umie wytrzymać paru chwil bez makijażu, nawet podczas snu. Poza tym widać na jej twarzy, że spod tapety z dzisiaj wystaje tapeta sprzed roku. Christina Aguilera nagrywa też shitowe hity, takie jak jej nowy singiel "Keeps gettin better".

I ogólnie zasługuje na odstrzał. Mimo to, jednak nie budzi w nas nienawiści, raczej po prostu politowanie. Np. ja prywatnie lubię jej piosenkę "Can't Hold Us Down". Z litości, ale lubię.
No i na pewno nie życzę jej źle. Nie aż tak źle! Nie spodziewałam się, że ona mogła wyjść za kogoś gorszego od Kevina Federlina. A jednak! Christina Aguilera wyszła za Trola i urodziła mu bachora! Prawdziwego Trola z Trolandii, mówiącego po trolsku.

Pozostaje mieć nadzieje, że Trol ma dobry charakter i serce oraz, że nie doradza jej w sprawach pop kariery i nie chce np. zostać jej trolowym tancerzem. Jeśli jednak chce to zapewne 3-osobowa grupa wielbicieli jej niecodziennego głosu (mama, tata i jakiś Aguilerowy sweetheart z liceum) w końcu da za wygraną:(
Znamy jeszcze jeden przypadek smutnej gwiazdki, która podzieliła felerny los Christiny. Biedna Edytka Trol-Górniak.



XOXO
DR ALEX