MASZ BRZYDKIEGO CHŁOPAKA? NIE MARTW SIĘ - NIE TY JEDNA!
Gwiazdy i brzydale.
Brzydki mężczyzna u boku to w Hollywood atrybut wielu pierwszoligowych gwiazd. Mówi się, że aktorki i piosenkarki to osoby płytkie, że kobiety show biznesu to bezduszne materialistki. To wszystko prawda!!! Nie zmienia to faktu, że w swojej płytkości są w dodatku na tyle nierozgarnięte, żeby sobie wybrać brzydala na życiowego partnera. Cate Blanchett, zdolna i ładna Australijka za męża wzięła sobie purchla, którego dokładna kopia wybierała niedawno szambo z mojego summer residence.Christina Aguilera, która co prawda sama nie jest za piękna, za męża wzięła sobie kolesia, który wygląda jakby wychowały go małpy i jakby tylko 1% powierzchni ciała miał wolne od ciemnych łoniaczy. Pan Aguilera to niepowtarzalna krzyżówka Mowgliego z Plastusiem.
Ex mąż Liv Tyler (czyżby kupiła sobie okulary?) wygląda jakby
miał wodogłowie, natomiast ex Kate Hudson jak wygolony Jezus/uciekinier z Hogwart, który wyturlał się z kosza PCK. Na rodzimym poletku nie jest dużo lepiej.
Jeżeli więc po otwarciu oczu, spoglądasz na swojego wybranka i ulewa Ci się na poduszkę/ dziękujesz niebiosom za wadę wzroku – nie martw się – to samo robi/ła Cate Blanchett, Christina Aguilera, Liv Tyler, Kate Hudson i Edyta Górniak. Natomiast jeżeli czytają nas jacyś brzydcy panowie (nie mówię, że to akurat Ty) – chłopaki, uszy do góry!
XOXO
DR DEMBOL


